loading...

Czwartek I tygodnia adwentu | Wspomnienie obowiązkowe Św. Jana od Krzyża | czytania na dziś

Imieniny: Alfreda, Izydora, Zoriny

Informacje

Zamknij wpis

Komentarz na niedzielę 23 marca 2014

„Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać”

(J 4, 15)

1. 13 marca minęły 103 lata od narodzin Józefa Kowalskiego, salezjanina i kapłana, który w lipcu 1942 roku w obozie koncentracyjnym oddał życie w obronie różańca. W jednym z 21 zachowanych listów z obozu prosi o hostie i wino do Mszy świętej. Pisze w tym liście: „Czujemy wielki głód eucharystyczny”. By umocnić siebie i innych wczesnym rankiem organizował w konspiracji Msze święte, zaś w czystym białym obrusiku roznosił więźniom Komunię świętą. Cóż za głód Boga i pragnienie, by Nim karmić innych! 13 czerwca 1999 roku Jan Paweł II ogłosił Ks. Józefa błogosławionym.

2. Także 13 marca minęło 112  lat od narodzin francuskiej mistyczki Marty Robin. Sparaliżowana i niewidoma, uwięziona przez chorobę w swoim domu, żywiła się jedynie Komunią świętą przez ponad 50 lat – od 1928 r. aż do swej śmierci 6 lutego 1981 roku. Księża, przynoszący Jej Komunię (choroba i stany mistyczne pozwalały Marcie przyjmować Ją tylko raz w tygodniu), mówią o nadzwyczajnym przyjmowaniu przez Martę Komunii świętej. Jeden z nich zaświadczał: „Za każdym razem Hostia była wchłaniana do Jej wnętrza”. A inny stwierdza, że „Hostia z wielką łatwością opuszczała jego palce, ułamek sekundy zatrzymywała się na ustach Marty i natychmiast znikała spożywana przez Nią. Zaraz potem Marta wpadała w ekstazę i dziękczynienie”. Kapłani udzielający Marcie Komunię świętą mówią, że od Niej więcej się nauczyli miłości do Eucharystii, niż w czasie kilkuletnich studiów w seminarium.   Tak pragnąć Komunii świętej! Tak na Nią czekać, że gdy przychodzi chwila Komunii świętej – wchłaniać Ją w siebie!

3. W III niedzielę Wielkiego Postu fragment Ewangelii wg św. Jana przypomina nam spotkanie Jezusa z Samarytanką przy źródle Jakuba w Sychar. Kobieta, sprowokowana życzeniem Jezusa („daj Mi pić”), dochodzi do prawdy o sobie („nie mam męża”), ale też odkrywa w swej duszy pragnienie Boga i żywej wiary w Niego („wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko”). Nie wstydzi się swego pragnienia i przeżytym spotkaniem z Jezusem dzieli się odważnie z innymi („Pójdźcie, zobaczcie człowieka, który mi powiedział wszystko, co uczyniłam. Czyż On nie jest Mesjaszem?”).

4. Czy jestem spragniony Boga? Jeśli Boga nie pragnę – to czego innego lub kogo innego? Jak mocno Go pragnę?         

Ks. Paweł Barylak SDB      




Salezjanie

Towarzysto Salezjańskie Inspektoria pw. św. Wojciecha

ul Św. Jana Bosko 1, 64-920 Piła Tel. 067 352 27 20

Fax 067 352 27 56 , pila@salezjanie.pl