loading...

XXIX Niedziela okresu zwykłego | czytania na dziś

Imieniny: Haliszki, Lody, Przybysłąwa

Informacje

Zamknij wpis

Komentarz na niedzielę 11 maja 2014 roku

„Gdy to usłyszeli, przejęli się do głębi serca: Cóż mamy czynić bracia? – zapytali Piotra i pozostałych Apostołów. Nawróćcie się – powiedział do nich Piotr -  i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa” 

(Dz 2, 37-38)

1. Pięćdziesiąt dni po zmartwychwstaniu Jezusa na pierwszą wspólnotę Kościoła wylewa się Duch Święty. Choć to wydarzenie wspominać będziemy w liturgii dopiero 8 czerwca, to do niego nawiązuje już pierwsze czytanie IV niedzieli wielkanocnej. Święty Piotr, jak podkreśla Autor,  donośnym głosem przemawia do zgromadzonych blisko Wieczernika. Oni „przejmują się do głębi serca” treścią tego kazania i wyrażają gotowość przyjęcia wskazań Piotra i innych Apostołów. Kiedy je otrzymują – czynią wszystko, do czego zostali zachęceni. Wymiernym tego dowodem jest to, że tego dnia przyjęło chrzest i nawróciło się około trzech tysięcy dusz.

2. Czy Święty Piotr miał „więcej” Ducha Świętego, niż współcześni kaznodzieje? Czy „donośnego” głosu Piotra nikt z biskupów i kapłanów dziś nie potrafi naśladować? Słudzy Słowa Bożego cieszą się jedną nawróconą duszą, ale daleko im do „trzytysięcznej” skuteczności Apostoła Piotra . Dlaczego tak się dzieje? W rozważanych dziś zdaniach  z Dziejów Apostolskich ważne jest stwierdzenie „przejęli się do głębi serca”! Skuteczność Słowa nie zależy tylko od Mówcy. Słuchacz też wnosi swój udział w owocowanie głoszonego Słowa. Tamtego dnia w Jerozolimie aż trzy tysiące osób otworzyło swe serca na naukę Apostoła. Wysłuchało jej i zrealizowało w posłuszeństwie. Może tu znajduje się serce współczesnego kryzysu kaznodziejstwa? Nie w tym, że biskup czy ksiądz, mówi słabo, nudnawo, monotonnie, a przykłady użyte w kazaniu są nietrafione. Może owoców współczesnych kazań jest mało, bo nie przejmujemy się nimi do głębi serca, a jak już coś ważnego usłyszymy – nie jesteśmy Słowu Bożemu posłuszni? Nie przypominaj sobie teraz kiedy usłyszałeś ostatnio kazanie i o czym była w nim mowa, ale uświadom sobie ostatnie kazanie, które się Tobie podobało. Było piękne, dynamiczne, interesujące, powiedziane z humorem, Ksiądz nie czytał z kartki, lecz słowa płynęły prosto z serca… ale PRZEJĄŁEŚ SIĘ NIM DO GŁĘBI SERCA? USŁYSZANĄ RADĘ WPROWADZIŁEŚ POSŁUSZNIE W ŻYCIE?

3. O podobną „nieskuteczność” możemy oskarżać spowiedników. „Zarzuty” się powtarzają: „ten” nie nawiązuje w pouczeniu do moich problemów; „tamten” zadaje za dużo pytań; „jeden” przeciąga pouczenie, a „drugi” jest za młody, by znać życie… W efekcie spowiedzi miast nas zmieniać, jeszcze bardziej nas denerwują, a potem przy kawie i w pracy  są tematem rozmów, w których królują stwierdzenia „mi spowiedź już od dłuższego czasu nic nie daje” albo „lepiej żyją ci, którzy się nie spowiadają”. Spowiedź jest również spotkaniem ze Sługą Jezusa Chrystusa i Jego Słowa. Czy słowem spowiednika przejąłeś się do głębi serca, a jego radę czy ostrzeżenie realizujesz posłusznie?

4. Czwarta niedziela wielkanocna, zwana Niedzielą Dobrego Pasterza, rozpoczyna tydzień modlitw o dar nowych powołań kapłańskich. Módlmy się w tym czasie szczególnie za młodzież słuchającą kazań i spowiedzi, aby głosem „Pójdź za Mną!” przejęła się do głębi serca i była Dobremu Pasterzowi posłuszna. Zaś Rodzicom, Krewnym, Przyjaciołom osób, które w tych miesiącach oznajmią „idę do seminarium” lub „wstępuję do zakonu” radzę, by w ich decyzji nie widzieć tylko młodzieńczego „widzimisię”, ale odpowiedź na zaproszenie od Żyjącego na wieki Zmartwychwstałego Jezusa.                                                                                                                                 

Ks. Paweł Barylak SDB




Salezjanie

Towarzysto Salezjańskie Inspektoria pw. św. Wojciecha

ul Św. Jana Bosko 1, 64-920 Piła Tel. 067 352 27 20

Fax 067 352 27 56 , pila@salezjanie.pl