loading...

XXIX Niedziela okresu zwykłego | czytania na dziś

Imieniny: Haliszki, Lody, Przybysłąwa

Informacje

Zamknij wpis

Komentarz na niedzielę 13 lipca 2014

skróty czytań:

( Iz 55,10-11; Ps 65,10-14; Rz 8,18-23; Mt 13,1-23)

1. Gdyby Bóg był podobny do najsurowszego nauczyciela czy wykładowcy zapytałby nas dzisiaj czy zapamiętaliśmy wszystko z tego, co było czytane z Jego Słowa na zeszłoniedzielnej Mszy świętej. I dałbym sobie ręce i głowę uciąć, że nie znajdzie się wśród nas ktoś, kto wszystko zapamiętał! Bóg liczy się z tym, że jego słuchacze mają przytępiony słuch i myślami są daleko od Słowa Bożego. Choć każde Jego Słowo, czy w niedziele czy na rekolekcjach, jest niezmiernie ważne i życiodajne, to On z cierpliwością znosi fakt, że nasze serce czasem jest skalistą glebą, czasem drogą, a czasem polem pełnym cierni, które zagłuszają kiełkujące dobre ziarno.

                 

2. Pewna młoda mama opowiadała kiedyś, że miewała trudności z wychowaniem swojego syna, aby sprzątał po sobie klocki Lego. Kilka razy groziła, że owe klocki, porozrzucane
w przedpokoju czy w pokoju, włoży do torebki i wyrzuci do kosza. Sama jednak odczuwała „kłucie” w sercu na myśl, że pewnego dnia będzie zmuszona wypełnić swoją groźbę. Pewnego razu, zdenerwowana, wzięła klocki, włożyła je do reklamówki i schowała przed swoim synem. Po pewnym czasie, syn znalazł torbę z klockami pod łóżkiem i tryumfował na myśl, że mama nie jest słowna. Nadszedł jednak dzień, kiedy mama z bólem w sercu, zwłaszcza na myśl ile warte są te klocki, wyrzuciła je do kubła na śmieci. Twardą obietnicę spełniła, a syn? A syn, od tamtego dnia, zawsze po zabawie sprząta te klocki, które ocalały. Bóg, jak siewca hojnie rozrzucający ziarno, czeka aż zrozumiemy jego ostrzeżenia
i napomnienia. Podziwiajmy Jego cierpliwe serce! Ale, gdy widzi, że za nic mamy Jego napomnienia bywa, że musi "tupnąć nogą". Nie czyni tego z zemsty! Czyni to z miłości do nas, aby lepiej nam się żyło i aby nie było zagrożone nasze zbawienie.


3. Nie naśladujemy Boga, cierpliwego siewcy, gdy denerwujemy się na innych, że się szybko i według naszego upodobania nie zmieniają na lepsze. Sami wiemy, jak trudno nam się zmienić. Czy miarą naszego spojrzenia na bliźnich jest miłość cierpliwa i wierząca, że Bóg może zmienić czyjeś sumienie? Pewne dwie matki rozmawiały między sobą na temat uzależnienia od alkoholu swych bliskich. Jedna z nich doczekała się „już” nawrócenia swojego syna (od pewnego czasu już nie pije), druga jeszcze nie. Pierwsza na zniecierpliwienie drugiej powiedziała: "Powoli, powoli, Bóg ma swój czas". Tak, Bóg ma swój czas. Ufajmy, że Jego ziarno w końcu wyda plon. 

ks. Paweł Barylak SDB




Salezjanie

Towarzysto Salezjańskie Inspektoria pw. św. Wojciecha

ul Św. Jana Bosko 1, 64-920 Piła Tel. 067 352 27 20

Fax 067 352 27 56 , pila@salezjanie.pl