Toruń: Ukazać piękno Boga
Jak zobrazować tęsknotę? Co musiałby wykonać artysta, by opowiedzieć o radości? Na co trzeba spojrzeć, by poczuć się kochanym? Niekiedy trudno jest uchwycić to, co niezwykłe – zwłaszcza gdy opowiada się o Bogu.
Piękno jest bardzo ważne w procesie wychowania. Ład i porządek mają chronić przed bylejakością, brakiem poczucia odpowiedzialności oraz przyzwoleniem na maskowanie niedociągnięć. Piękno ma otwierać. Wzbudzony zachwyt, subtelnie poruszając czułe struny zmysłów, wyobrażeń, przeżyć i wspomnień, może tłumaczyć to, co wzniosłe i tajemnicze. Z jednej strony dostojne i szlachetne, z drugiej – upragnione i wyczekiwane. To, co piękne, ma tworzyć sacrum, przybliżając do Tego, który jest niedoścignionym Pięknem.
Niedawno oddana do użytku kaplica w Szkole Podstawowej Towarzystwa Salezjańskiego im. św. Dominika Savio oczekiwała na dopełnienie wystroju. Jest ważnym miejscem w murach szkoły. Ze względu na swoją szczególną rolę może być nazywana nawet jej sercem – miejscem, gdzie młodzi ludzie nie tylko zdobywają wiedzę, ale także rozwijają swoją wiarę, wrażliwość i przywiązanie do wartości.
Całość malowideł, wykonanych techniką sgraffito, opowiada ważną historię. Centralne miejsce zajmuje krzyż – znak miłości i zbawienia. Uwagę przyciągają subtelne detale. Oto drzewo, które miało być narzędziem śmierci, jakby komentuje dramatyczną scenę wyroku na Zbawicielu. Zakwita, niemal niezauważenie, zwiastując, że stanie się bramą życia.
Po obu stronach krzyża znajdują się ważne postaci – świadkowie Jezusa Chrystusa. Choć dzielą ich setki lat, są ze sobą głęboko związani. To Maryja i Jan Bosko. Pasją ich życia był Zbawiciel. Opowiadali o Jego zbawczej mocy swoją codziennością. Stąd dwa miasta – Jerozolima i Turyn. To przestrzenie świadków cudów codzienności, niezwykłych zdarzeń, których prawdziwe znaczenie i wartość można zrozumieć w perspektywie życia łaską płynącą z ran Zbawiciela.
Pod krzyżem znajduje się subtelny detal – czaszka i kości Adama, obmyte krwią zbawienia. Nawiązują one do rajskiego ogrodu, miejsca zgody i jedności Boga z człowiekiem.
Przeciwległa ściana przedstawia kolejne miasto – Toruń, widziany z perspektywy brzegu Wisły. Gród Kopernika stanowi jednak jedynie tło dla kogoś ważniejszego. Maryja Wspomożycielka, ubrana w inne szaty niż pod krzyżem, zdaje się zmierzać z Jezusem, by opowiadać współczesnemu człowiekowi piękną historię Jej Syna. Idzie ku codzienności XXI wieku – w tym przypadku związanej z uczniami salezjańskiej szkoły w Toruniu. Z subtelnym uśmiechem i nadzieją w oczach przypomina, że krzyż Jezusa Chrystusa może zakwitać w życiu każdego człowieka.
Wystrój kaplicy w Szkole Salezjańskiej w Toruniu został zaprojektowany i wykonany przez pana Krzysztofa Włodkowskiego, artystę z Rumi. Sama kaplica służy uczniom, pracownikom oraz wszystkim związanym ze szkołą podczas cotygodniowych Mszy świętych, nabożeństw różańcowych, rorat, Dróg Krzyżowych, nabożeństw majowych czy Eucharystii z okazji pierwszego piątku miesiąca, a także w czasie przygotowań do Pierwszej Komunii Świętej. Jest to również miejsce prywatnej modlitwy – zarówno dla młodszych, jak i starszych.
ks. Grzegorz Chmieliński SDB









